Gdy na pierwszym spotkaniu z Izą i Dawidem omawialiśmy szczegóły sesji, ustaliliśmy, że zrealizujemy ją w lesie. W takiej przestrzeni czuję się doskonale, więc czemu nie Wówczas jednak nie miałem pojęcia w jakim stylu będą ubrani. Zresztą jeśli chodzi o Panią Młodą to tradycja nakazuje aby było to owiane tajemnicą do samego końca. W tym przypadku tak właśnie było. Iza zrobiła ogromne wrażenie nie tylko na Dawidzie ale wywołała zachwyt wśród swoich gości – znajdziecie ich historię tutaj.

STYLOWA SESJA ŚLUBNA IZY I DAWIDA W HOTELU ARŁAMÓW | SERCE BIESZCZAD

Sesja ślubna w Hotelu Arłamów

Często ciekawe pomysły rodzą się spontanicznie i wynikają z danej sytuacji. Mimo, iż w planie była sesja leśna to cieszę się, że Iza z Dawidem uznali mój pomysł zmiany miejsca za trafiony. Warto mieć zaufanego fotografa. Takiego, który z Wami rozmawia i co najważniejsze słucha. Zaproponowałem więc sesję w Arłamowie. Piękna koronkowa suknia Izy idealnie wkomponowała się w nowoczesną i stylową przestrzeń Hotelu Arłamów, a Dawid w klasycznym, czarnym garniturze wyglądał niczym nowy James Bond. Niezwykłe patio, a w nim piękny, przeszklony dziedziniec są wprost stworzone do takich sesji. Spora dawka światła też robi swoje. Trafiliśmy idealnie, podczas gdy ciepłe promienie zachodzącego słońca ukradkiem wdzierały się w przestrzenie hotelu. Tak zbudowany przez światło plan zdjęciowy to marzenie każdego fotografa. Było pięknie i stylowo!

Stylowa sesja ślubna w Hotelu Arłamów | serce Bieszczad 10