Czy kiedykolwiek marzyliście o tym aby wziąć ślub w Bieszczadach, w plenerze, z pięknym widokiem na góry? Karolina i Bartek tu się poznali i tu chcieli spełnić swoje marzenie – Powiedz TAK w Bieszczadach. Świetnie, że są instytucje, które umożliwiają realizację takich szalonych wizji. Wszystko to dzięki kreatywności Gminy Ustrzyki Dolne wraz z Nadleśnictwem Ustrzyki Dolne. Jak to na ślubach bywa, wiele czynników składa się na całość i wszystko musi zagrać jak należy, zwłaszcza jeśli krzesła, czy inne niezbędne elementy trzeba przetransportować z urzędu oddalonego o ponad 10 km.

 

PLENEROWY ŚLUB W BIESZCZADACH | KAROLINA I BARTEK

 

Tak też było tu, na szczycie Holicy w paśmie Żukowa gdzie Karolina i Bartosz stworzyli swoją wyjątkową opowieść, w której wszystko zagrało. Kojąca cisza, szum drzew, delikatny powiew świeżego powietrza. Wydaję się, że zdjęcia powinny zrobić się same. Ale to Karolina z Bartoszem dodali tej przestrzeni energii. Ich szczera radość ożywiła malowniczą scenerię nadając unikalny styl całej historii. Krótka w gronie najbliższych, ale jakże energiczna ceremonia, którą zapamiętam na dług a miejsce już stało się jednym z moich ulubionych.
Jeśli w Waszych głowach również rozbrzmiewa ta myśl „Powiedz TAK w Bieszczadach” koniecznie kliknijcie tutaj

 

Zobacz też –  Malownicza sesja ślubna w Bieszczadach | Karolina i Alan